<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Sojecki &#187; opinia</title>
	<atom:link href="http://sojecki.pl/tag/opinia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://sojecki.pl</link>
	<description>Po prostu techblog</description>
	<lastBuildDate>Thu, 06 May 2010 22:13:30 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Śledzik i informatyczni debile</title>
		<link>http://sojecki.pl/sledzik-i-informatyczni-debile/</link>
		<comments>http://sojecki.pl/sledzik-i-informatyczni-debile/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 Sep 2009 19:06:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kamil Sojecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[debile]]></category>
		<category><![CDATA[fail]]></category>
		<category><![CDATA[nasza klasa]]></category>
		<category><![CDATA[opinia]]></category>
		<category><![CDATA[śledzik]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sojecki.pl/?p=168</guid>
		<description><![CDATA[Najpierw były Dzieci Neostrady. Każdy ich zna, wiele osób padło ich ofiarą, szczególnie moderatorzy i administratorzy for internetowych. Brak znajomości netykiety pokutował w skutkach &#8211; bany leciały, 12 latkowie nie odpuszczali. Teraz mamy rok 2009, społeczeństwo &#8222;informatyczne&#8221;.  Niby jest ok. Jakiś czas temu Nasza Klasa wprowadziła nową usługę pod nazwą Śledzik. Taki Twitter, czy komunikator.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Najpierw były <strong>Dzieci Neostrady</strong>. Każdy ich zna, wiele osób padło ich ofiarą, szczególnie moderatorzy i administratorzy for internetowych. Brak znajomości netykiety pokutował w skutkach &#8211; bany leciały, 12 latkowie nie odpuszczali. Teraz mamy rok 2009, społeczeństwo &#8222;informatyczne&#8221;.  Niby jest ok.</p>
<p>Jakiś czas temu <strong>Nasza Klasa</strong> wprowadziła nową usługę pod nazwą <strong>Śledzik</strong>. Taki Twitter, czy komunikator. Już pomijam użyteczność tej funkcjonalności czy ogólnie opinii. Bądź co bądź użytkownicy nie byli zbyt szczęśliwi. Ich pierwsza reakcja to typowe WTF. Potem znalazł się jakiś anonimowy krzykacz rozpowszechniając łańcuszek który z powodu &#8222;inteligencji&#8221; użytkowników <strong>nk</strong> oraz nieznajomości netykiety rozpowszechnił się na część znajomych.  Dzięki temu &#8222;wspaniałemu&#8221; ruchowi społecznemu śledzik ogólnie się zasyfił i nie da się z niego korzystać&#8230; <strong>Jak można wierzyć że wpis może wyłączyć jakąś usługę&#8230; </strong>Jak można paść ofiarą osób które wyłudzają sms-y na sumę 20 zł na gg. Jak można nie instalować antywirusa?</p>
<p><strong>Podsumowując to największy epiczny fail polskiej informatyzacji. </strong></p>
<div class="shr-publisher-168"></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sojecki.pl/sledzik-i-informatyczni-debile/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Strasznie subiektywna recenzja Ubuntu 9.04 pisana wyjątkowo obiektywnym okiem</title>
		<link>http://sojecki.pl/strasznie-subiektywna-recenzja-ubuntu-904-pisana-wyjatkowo-obiektywnym-okiem/</link>
		<comments>http://sojecki.pl/strasznie-subiektywna-recenzja-ubuntu-904-pisana-wyjatkowo-obiektywnym-okiem/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 02 May 2009 18:48:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kamil Sojecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[Linux]]></category>
		<category><![CDATA[9.04]]></category>
		<category><![CDATA[opinia]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[test]]></category>
		<category><![CDATA[ubuntu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://sojecki.pl/?p=115</guid>
		<description><![CDATA[Dlaczego nadałem tej notce taki śmieszny tytuł? Bo oceniam okiem dojrzałego użytkownika komputera, który przeszedł przez wiele systemów operacyjnych. Niektóre były lepsze (OS X Leopard), reszta gorsza (też&#8230; OSX Leopard. Później to wyjaśnię). Czasami zdarzało się tak, że to co deweloper uznał za &#8222;stabilne&#8221; (Mandriva) było bardziej zawodne od tego co inni uważali za &#8222;testowe&#8221;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dlaczego nadałem tej notce taki śmieszny tytuł? Bo oceniam okiem dojrzałego użytkownika komputera, który przeszedł przez wiele systemów operacyjnych. Niektóre były lepsze (OS X Leopard), reszta gorsza (też&#8230; OSX Leopard. Później to wyjaśnię). Czasami zdarzało się tak, że to co deweloper uznał za &#8222;stabilne&#8221; (Mandriva) było bardziej zawodne od tego co inni uważali za &#8222;testowe&#8221; (Debian).  Odkryłem że część ludzi ma inne poczucie tego, co wygodne i proste w obsłudze, a to co popularne nie jest wcale takie dobre (Windows). Oczywiście patrzyłem zawsze na całokształt &#8211; rozwiązania sieciowe i bezpieczeństwo było dla mnie równie ważne jak to, czy z okien wylewa się solidna i spójna dawka piękna&#8230; Teraz ocenię nową wersję Ubuntu, specjalnie nie porównując jej zbytnio do poprzedniej wersji, skupiając się raczej na tym co rzuca się w oczy dla użytkownika który przechodzi na ten system z Windowsa lub OS X. Lecz najpierw&#8230;</p>
<h2>Najpierw trochę techniki</h2>
<p>Jak obiecałem nie będę za bardzo porównywał <strong>Ubuntu 9.04</strong> do poprzedniej wersji, to już wałkowano w internecie już miliony razy. Skupię się jednak najpierw na tym, co zaawansowany użytkownik musi wiedzieć, żeby móc zaszpanować swoją wiedzą przed <strong>wujkiem Staszkiem ze Szczecina</strong> lub <strong>&#8222;typami z forum&#8221;</strong> <img src='http://sojecki.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  Reszta może ten fragment pominąć.</p>
<p>Podstawową zmianą jest nowy system plików &#8211; <a href="http://czytelnia.ubuntu.pl/index.php/2009/02/04/czym-to-sie-je-system-plikow-ext4/" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/czytelnia.ubuntu.pl/index.php/2009/02/04/czym-to-sie-je-system-plikow-ext4/?referer=');"><strong>ext4</strong></a>. Osoby odpowiedzialne za jądro uznały ten FS jako stabilny, więc Ubuntu Dev Team także. Nie wiem czy jest instalowany jako domyślny bo wybrałem własny podział na partycje &#8211; niech mnie ktoś oświeci w komentarzu. Cechuję go zastosowanie bajerów, które pozytywnie wpływają na obniżenie stopnia fragmentacji i przyśpieszenia odczytu danych z dysków.</p>
<p>Nowe jądro 2.6.28 klasycznie obsługuje więcej sprzętu i lepiej wykonuje parę rzeczy od poprzedniego. Przeważnie są to usprawnienia tak abstrakcyjne dla zwykłego użytkownika, że nie ma się nad czym rozczulać. Zainteresowanych posyłam do <a href="http://kernelnewbies.org/Linux_2_6_28" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/kernelnewbies.org/Linux_2_6_28?referer=');">tego artykułu</a>.</p>
<p>Dodano nowego <a href="http://www.x.org/wiki/" target="_blank" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.x.org/wiki/?referer=');"><strong>Xorga</strong></a>. Ta zmiana jest na tyle kontrowersyjna, gdyż <strong>pozbawiono w ten sposób sporą część użytkowników kart ATI akceleracji 3d</strong>. Nasze kochane i lubiane ATI wypuszcza fajne sterowniki dla Windowsa. W świecie Linuksa, po sporym przełomie nastąpił zastój. A jak wiadomo <strong>kto stoi ten się cofa</strong> i wraz z wydaniem nowego Xorga nie ma sterownika od ATI, który by wspierał część kart graficznych. Zostawię to bez komentarza (bo mam Nvidie <img src='http://sojecki.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' /> ).</p>
<h2>Instalacja</h2>
<p><strong>Szybka</strong> i <strong>idioto-odporna</strong>. Podział dysku na partycje, lokalizacja systemu (czyli pobranie polskiego pakietu językowego), stworzenie konta jak i instalacja przebiega automatycznie w<strong> eleganckim GUI sterowanym myszką</strong>. Gdyby nam się nudziło, możemy wejść na <strong>naszą klasę</strong> i pooglądać nowe fotki Miłosza G. z klasy III A  (w sumie już byłej). Czy ogólnie lajcik.</p>
<h2>Pierwsze uruchomienie</h2>
<p>Na ekranie ujrzymy 2 jasne belki i tapetę w kolorze brązu. Nie wygląda to zbyt apetycznie, ale zawsze lepsze niż róż. Na szczęście są dostępne nowe, naprawdę ładne style, które mi wystarczają. Do tej pory ten zaszczyt kopnął tylko jeden system &#8211; Leoparda. Tapetę kiedyś stworzyłem w Photoshopie, wybrałem pierwszą lepszą z mojej kolekcji.</p>
<p><a href="http://sojecki.pl/wp-content/uploads/2009/05/zrzut_ekranu.png" rel='lytebox[strasznie-subiektywna-recenzja-ubuntu-904-pisana-wyjatkowo-obiektywnym-okiem]'><img class="size-medium wp-image-116 alignleft" title="zrzut_ekranu" src="http://sojecki.pl/wp-content/uploads/2009/05/zrzut_ekranu-300x240.png" alt="zrzut_ekranu" width="300" height="240" /></a></p>
<p>Co widzimy na tej grafice? 2 ciemne belki &#8211; górna odpowiada za uruchamianie aplikacji i kontrolę systemu. Widzimy tam trójdzielne menu &#8222;Programy Miejsca System&#8221;. Pod pierwszą przyciskiem jest umieszczona pełna lista programów użytkowych zainstalowanych w komputerze. Jest ona podzielona na grupy, takie jak <em>Internet</em>, <em>Gry</em>, <em>Akcesoria</em> czy <em>Grafika</em>. Wszystko oczywiście w porządku alfabetycznym. Jest to dużo wygodniejsze niż menu znane z Windowsa. Tam jak wiadomo aplikacje są domyślnie rozmieszczone według wydawców oprogramowania i odnalezienie czegoś trwa zwykle wieki. Przycisk <em>Miejsca, </em>pokazuje wszystkie dyski twarde czy ważne foldery wybrane wskazane przez nas lub system. Jest także dostęp do wyszukiwarki plików która pozwala znaleźć szybko dowolny plik w komputerze. Następny w kolejności <em>System</em> dzieli się na 2 sekcje &#8211; <em>preferencje</em> i <em>administracja</em>. W preferencjach zmieniamy ustawienia które nie wpływają na innych użytkowników. Są to takie opcje jak zmiana kompozycji, ustawień ekranu czy programów uruchamianych podczas logowania. <strong>Podsekcja administracja nie jest widoczna dla zwykłych użytkowników. </strong>Większość programów z tego menu wymaga podniesionych uprawnień &#8211; aby cokolwiek zmienić, trzeba wpisać swoje hasło.</p>
<p>Po prawej stronie znajduje się obszar powiadomień, gdzie swoje ikony wyświetlają niektóre programy. Dalej mamy aplet który obsługuje powiadomienia komunikatora. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie, gdyż wszystko mamy w jednym miejscu. Aplet zegara pokazuje aktualną godzinę i pogodę. Po kliknięciu na niego pojawia się wysuwany kalendarz. Takie dziwne menu na samym końcu to aplet umożliwiający reset, wyłączenie, hibernacje czy wstrzymanie komputera. Gdy mamy komunikator także obsługuje zmiany statusu. Zauważyłem także drobną usterkę tego panelu &#8211; jak przez przypadek zduplikowałem aplet powiadomień górna belka zgłupiała i porozrzucała wszystko w losowej kolejności <img src='http://sojecki.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  Na szczęście naprawiłem tą głupotę i wszystko działa ok.</p>
<p>Na dole znajduje się przycisk<em> pokaż pulpit </em>, <em>lista okien</em>, <em>pulpitów</em> i<em> kosz.</em> Domyślnie są 2 pulpity, można oczywiście ic ilość dowolnie powiększać i zmniejszać &#8211; wszystko zależy co kto lubi. Po wciśnięciu kombinacji win+e wyświetla się ich lista na pełnym ekranie &#8211; pod warunkiem że mamy włączone <em>efekty pulpitu</em>, czyli <strong>Compiza</strong>. Poniżej pokazuje działanie tego bajeru gdy mam dwa pulpitu i gdy jest ich troszkę więcej <img src='http://sojecki.pl/wp-includes/images/smilies/icon_biggrin.gif' alt=':D' class='wp-smiley' />  Okna można oczywiście dowolnie przesuwać w tym trybie na inne pulpity.</p>
<div><a href="http://sojecki.pl/wp-content/uploads/2009/05/expo.png" rel='lytebox[strasznie-subiektywna-recenzja-ubuntu-904-pisana-wyjatkowo-obiektywnym-okiem]'><img class="size-medium wp-image-120 alignnone" title="Expo gdy mamy włączone 2 pulpity..." src="http://sojecki.pl/wp-content/uploads/2009/05/expo-300x240.png" alt="Expo gdy mamy włączone 2 pulpity..." width="270" height="216" /></a><a href="http://sojecki.pl/wp-content/uploads/2009/05/troszke-pulpitow.png" rel='lytebox[strasznie-subiektywna-recenzja-ubuntu-904-pisana-wyjatkowo-obiektywnym-okiem]'><img class="size-medium wp-image-122 alignnone" title="Tu widzimy troszkę więcej pulpitów" src="http://sojecki.pl/wp-content/uploads/2009/05/troszke-pulpitow-300x240.png" alt="Tu widzimy troszkę więcej pulpitów" width="270" height="216" /></a></div>
<p>Compiz dodaje oczywiście o wiele więcej efektów. Możemy zdecydować się na 2 poziomy ustawień &#8211; definiowanie przez system, lub stworzyć własne, przez menadżer instalowany z repozytorium. Ale o tym kiedy indziej.</p>
<h2>Aplikacje</h2>
<p>Tu standardowy zestaw aplikacji &#8211; Firefox jako przeglądarka, Rhytmbox jako odtwarzacz muzyki i komunikator Pidgin. Warto dodać że ten program obsługuję także GG jak i Jabbera. Wszystko jest estetyczne i funkcjonalne. Przy okazji znalazłem błąd obsługi kompozycji przez Firefoxa &#8211; tekst na górnym menu jest czarny, a powinien być biały jak w innych aplikacjach.</p>
<p>Maila obsługuje doskonały program, jakim jest Evolution. IMAP nie jest dla niego żadnym problem, podobnie jak szyfrowanie czy podpisywanie wiadomości.</p>
<p><a href="http://sojecki.pl/wp-content/uploads/2009/05/rhytmbox.png" rel='lytebox[strasznie-subiektywna-recenzja-ubuntu-904-pisana-wyjatkowo-obiektywnym-okiem]'><img class="alignnone size-medium wp-image-127" title="rhytmbox" src="http://sojecki.pl/wp-content/uploads/2009/05/rhytmbox-300x215.png" alt="rhytmbox" width="300" height="215" /></a><a href="http://sojecki.pl/wp-content/uploads/2009/05/pidgin.png" rel='lytebox[strasznie-subiektywna-recenzja-ubuntu-904-pisana-wyjatkowo-obiektywnym-okiem]'><img class="alignnone size-medium wp-image-126" title="pidgin" src="http://sojecki.pl/wp-content/uploads/2009/05/pidgin-215x300.png" alt="pidgin" width="215" height="300" /></a><a href="http://sojecki.pl/wp-content/uploads/2009/05/firefox.png" rel='lytebox[strasznie-subiektywna-recenzja-ubuntu-904-pisana-wyjatkowo-obiektywnym-okiem]'><img class="alignnone size-medium wp-image-125" title="firefox" src="http://sojecki.pl/wp-content/uploads/2009/05/firefox-300x67.png" alt="firefox" width="300" height="67" /></a><a href="http://sojecki.pl/wp-content/uploads/2009/05/evolution.png" rel='lytebox[strasznie-subiektywna-recenzja-ubuntu-904-pisana-wyjatkowo-obiektywnym-okiem]'><img class="alignnone size-medium wp-image-130" title="evolution" src="http://sojecki.pl/wp-content/uploads/2009/05/evolution-300x240.png" alt="evolution" width="300" height="240" /></a></p>
<p>Do edycji grafiki służy nam GIMP. Doskonale zastępuje on PS, dla mnie jest nawet wygodniejszy w obsłudze. Jeo jedyną wadą to problemy z pracą w CMYKu i niepełna obsługa PSD. Ale jak potrzebujesz tych udogodnień, to możesz sobie postawić maszynę wirtualną &#8211; wszystko opisze w najbliższym czasie.</p>
<p><a href="http://sojecki.pl/wp-content/uploads/2009/05/gimp.png" rel='lytebox[strasznie-subiektywna-recenzja-ubuntu-904-pisana-wyjatkowo-obiektywnym-okiem]'><img class="alignnone size-medium wp-image-129" title="gimp" src="http://sojecki.pl/wp-content/uploads/2009/05/gimp-300x240.png" alt="gimp" width="300" height="240" /></a></p>
<p>Domyślnie instalowany jest także OpenOffice 3.0. Zapewnia on obsługę większości istniejących formatów na rynku doskonale zastępując MS Office. Oczywiście nie wymieniłem wszystkich aplikacji w tym miejscu. Dochodzą jeszcze takie programy do przeglądania plików PDF, obsługi sieci BitTorrent czy parę gier. Instalacja programów jest bardzo prosta &#8211; wystarczy wybrać w menu programy przycisk <em>Dodaj/Usuń</em> i z listy <strong>setek aplikacji </strong>wybrać tą, którą potrzebujemy. Dla bardziej zaawansowanych jest synaptic i konsola.</p>
<p><a href="http://sojecki.pl/wp-content/uploads/2009/05/instalacja.png" rel='lytebox[strasznie-subiektywna-recenzja-ubuntu-904-pisana-wyjatkowo-obiektywnym-okiem]'><img class="alignnone size-medium wp-image-132" title="instalacja" src="http://sojecki.pl/wp-content/uploads/2009/05/instalacja-300x204.png" alt="instalacja" width="300" height="204" /></a></p>
<p>Zarządzanie plikami jest bardzo proste. Co prawda brakuje paru funkcjonalności jak obracanie zdjęć poprzez menu kontekstowe czy tagowania, lecz program spełnia swoją podstawową funkcje.</p>
<p><a href="http://sojecki.pl/wp-content/uploads/2009/05/fm.png" rel='lytebox[strasznie-subiektywna-recenzja-ubuntu-904-pisana-wyjatkowo-obiektywnym-okiem]'><img class="alignnone size-medium wp-image-135" title="Manager plików" src="http://sojecki.pl/wp-content/uploads/2009/05/fm-300x240.png" alt="Manager plików" width="300" height="240" /></a></p>
<h2>Sprzęt</h2>
<p>Tu nie ma żadnych problemów. Kamera działa, karta TV działa, drukarka i skaner też działa i nie zgadniecie&#8230; karta grafiki też działa. Podsumowując nie musiałem ANI RAZU robić czegokolwiek w konsoli, co było związane bezpośrednio z systemem. Logitech LX5 też został normalnie wykryty. Po aktualizacji Xorg włączyło się nawet przewijanie boczne. Żyć, nie umierać. Tylko zoom na klawiaturze Microsoftu nie działa, ale z tym to już sobie poradzę sam.</p>
<h2>Werdykt i moja opinia</h2>
<p>Podsumowując Ubuntu to szybko rozwijający się system, który od tego wydania stanowi naprawdę realne zagrożenie dla Microsoftu. Co prawda, <strong>Windows 7 nadrobi trochę straconej reputacji</strong>, lecz nasz pomarańczowy system odrobił straty do &#8222;wiodącego OS&#8221; a w niektórych kwestiach nawet go przegonił. Wygoda i szybkość pracy systemu stoi na bardzo wysokim poziomie, choć zdarzają się czasem drobne zgrzyty. Aplikacje Qt nie przejmują wszystkich styli z GTK &#8211; karty w VirtualBoksie wyglądają zupełnie inaczej niż w reszcie systemu. Ale to są takie<strong> detale, którymi można się nie przejmować</strong>. Gorąco polecam, nawet zatwardziałym windowsiarzom. Na koniec  dowód, że <strong>Photoshop też działa pod Ubuntu</strong> <img src='http://sojecki.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><a href="http://sojecki.pl/wp-content/uploads/2009/05/photoshop.png" rel='lytebox[strasznie-subiektywna-recenzja-ubuntu-904-pisana-wyjatkowo-obiektywnym-okiem]'><img class="alignnone size-medium wp-image-137" title="photoshop" src="http://sojecki.pl/wp-content/uploads/2009/05/photoshop-300x240.png" alt="photoshop" width="300" height="240" /></a></p>
<p><strong>PS.</strong></p>
<p><em>To miała być taka krótka notatka, bo zbytnio nie mam czasu ostatnio pisać, bo jak wiadomo matura nie czeka <img src='http://sojecki.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Swoją droga ta 1251 słów wyszło ze mnie jak woda z kranu. <strong>Szkoda że tak nie potrafię o Mickiewiczu pisać&#8230;</strong></em></p>
<div class="shr-publisher-115"></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sojecki.pl/strasznie-subiektywna-recenzja-ubuntu-904-pisana-wyjatkowo-obiektywnym-okiem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Konto w banku</title>
		<link>http://sojecki.pl/konto-w-banku/</link>
		<comments>http://sojecki.pl/konto-w-banku/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 18 Oct 2008 15:32:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kamil Sojecki</dc:creator>
				<category><![CDATA[bank]]></category>
		<category><![CDATA[konto]]></category>
		<category><![CDATA[opinia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kakadupl.wordpress.com/2008/10/18/konto-w-banku/</guid>
		<description><![CDATA[Po co konto w banku? Skoro nasz eks-premier go nie ma, to po co mi? Nie posiadam stałej pracy ani znacznych oszczędności. Postanowiłem więc poszukać oferty dla mnie. Wybór rodzaju konta i karty Nie potrzebuje karty kredytowej. Szukałem konta odpowiedniego do moich potrzeb. Nie potrzebuje konta oszczędnościowego. Wole lokaty. Zapewniają o wiele większe oprocentowanie, przy]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po co konto w banku? Skoro nasz eks-premier go nie ma, to po co mi? Nie posiadam stałej pracy ani znacznych oszczędności. Postanowiłem więc poszukać oferty dla mnie.</p>
<h3>Wybór rodzaju konta i karty</h3>
<p>Nie potrzebuje karty kredytowej. Szukałem konta odpowiedniego do moich potrzeb. Nie potrzebuje konta oszczędnościowego. Wole lokaty. Zapewniają o wiele większe oprocentowanie, przy wysokim bezpieczeństwu. Więc mój wybór padł na konta osobiste. Najlepiej jak najtańsze. Drogą eliminacji zostało <a href="http://www.mbank.pl/indywidualny/rachunki/osobiste/eKONTO/index.html" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.mbank.pl/indywidualny/rachunki/osobiste/eKONTO/index.html?referer=');">eKonto mBanku</a> i <a href="http://www3.ingbank.pl/u235/navi/53968" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www3.ingbank.pl/u235/navi/53968?referer=');">ING Direct</a>. Wybór był trudny. mBank jest tańszy a ING oferuje normalne placówki z możliwością wpłaty pieniędzy w okienku. Do najbliższego wpłatomatu mBanku jak i placówki ING mam taką samą odległość. Więc wybrałem eKonto.</p>
<h3>Zalety eKonta</h3>
<p>Głównym plusem eKonta jest pełny dostęp przez internet z wykorzystywaniem haseł jednorazowych wysyłanych smsem. Gwarantuje to wysokie bezpieczeństwo naszych oszczędności. W 99% przypadków nie musimy chodzić do oddziałów banku. Wszystko zrobimy poprzez Internet. Ogólnie jestem zadowolony.</p>
<div class="shr-publisher-47"></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://sojecki.pl/konto-w-banku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
