Po co konto w banku? Skoro nasz eks-premier go nie ma, to po co mi? Nie posiadam stałej pracy ani znacznych oszczędności. Postanowiłem więc poszukać oferty dla mnie.

Wybór rodzaju konta i karty

Nie potrzebuje karty kredytowej. Szukałem konta odpowiedniego do moich potrzeb. Nie potrzebuje konta oszczędnościowego. Wole lokaty. Zapewniają o wiele większe oprocentowanie, przy wysokim bezpieczeństwu. Więc mój wybór padł na konta osobiste. Najlepiej jak najtańsze. Drogą eliminacji zostało eKonto mBanku i ING Direct. Wybór był trudny. mBank jest tańszy a ING oferuje normalne placówki z możliwością wpłaty pieniędzy w okienku. Do najbliższego wpłatomatu mBanku jak i placówki ING mam taką samą odległość. Więc wybrałem eKonto.

Zalety eKonta

Głównym plusem eKonta jest pełny dostęp przez internet z wykorzystywaniem haseł jednorazowych wysyłanych smsem. Gwarantuje to wysokie bezpieczeństwo naszych oszczędności. W 99% przypadków nie musimy chodzić do oddziałów banku. Wszystko zrobimy poprzez Internet. Ogólnie jestem zadowolony.