Postanowiłem przetestować dystrybucje, która słynie z szybkości działania oraz możliwością konfiguracji. Jak się domyślacie chodzi o Gentoo Linux. Czy ten system nadaje się na desktop? Jak z tą legendarną wydajnością? Postanowiłem przetestować ten system.

Instalacja

Instalacja tego systemu polega na ręcznym przekopiowaniu plików na dysk twardych, skompilowanie ważnych programów systemowych pod chrootem oraz ustawienie opcji systemowych poprzez ręczne pisanie plików. Istnieją trzy rodzaje plików instalacyjnych : stage 1, stage 2, stage 3. Różnią się one sposobem instalacji. W stage 1 trzeba skompilować cały bootstrapa oraz kompilator. W stage 2 bootstrap jest w postaci binarnej, wystarczy tylko skompilować kompilator. W stage 3 wszystko jest gotowe do instalacji. Pobieramy tylko portage i jazda. Instalacja przez stage 1 jest najdłuższym sposobem na postawienie tego systemu na swojej maszynie. Wybranie tego sposobu oznacza całonocną pracę przy komputerze. z wyżej wymienionych powodów można wysnuć jeden wniosek: ten system na pewno nie nadaje się dla osób które zaczynają swoją przygodę z Linuksem. Ba! Nawet „zawodowcy” mogą na nim polec :-)

Użytkowanie

Sam fakt zainstalowania systemu nie oznacza że nadaje się on do codziennej pracy. Musimy zainstalować serwer X oraz jakieś środowisko graficzne. Dzięki flagą USE możemy przygotować doskonały grunt pod ten system. Użycie profilu desktop i nadanie tej zmiennej wartości „-gtk2 -gnome -xmms” Doskonale przygotuje system do codziennej pracy. Jeśli w pliku /etc/make.conf ustawimy jeszcze sterownik karty graficznej to X-y powinny się zainstalować tylko z jednym, właściwym do naszych wybranych ustawień sterownikiem. Instalacja KDE trwa 3 godziny – po nich otrzymamy już komputer na którym można spokojnie pracować. Po tych godzinach pracy przy instalacji lnasuwa mi się jedno pytanie: a co z aktualizacją? Nie wyobrażam sobie kompilowanie całego KDE wtedy gdy wyjdzie nowa wersja. Niby istnieją pakiety binarne do OpenOffica, Firefoxa, KDE tylko po co je instaloawać skoro mamy takie fajne narzędzie jak emerge i flagi USE które przyśpieszają działanie systemu? Natomiast odpalenie na terminalu emerge -u –world też nie wchodzi w grę bo trwa to dużo czasu.

Administracja

Filozofia Gentoo uważa aby nie modyfikować plików systemowych bez wiedzy użytkownika. Gdy pojawia się informacja emerga że w systemie pojawił się wraz z nowym pakietem nowy zestaw ustawień włączamy jedno z narzędzi służące do porównywania i updatowania plików. Rozwiązanie to pozwala na sprawowanie kompletnej kontroli nad systemem – właściwie to my jesteśmy jego twórcami :-) Niestety wymaga to od nas ogromnej wiedzy na temat systemu i urządzeń

Wydajność

Wydajność Gentoo moim zdaniem polega tylko i wyłącznie na kompilacji kernela i ręcznym dodawaniu wpisów do inita. Kompilacja wszystkich programów przy moim komputerze(1 GB ramu sempron 3000,+ architektura systemu to amd64) nie przynisi wielkiego wzrosu wydajności. Jest to najszybciej startujący i zamykający sytem z jakiego korzystałem. OpenSUSE przy nim to przeładowany muł, a Debian pracuje tak jakby chciał a nie mógł. Niewiele ustępuje mu Ubuntu, ale to wynka z faktu używania przez deweloperów tej dystrybucji InitNG.

Werdykt

Gentoo nie nadaję się na system operacyjny do codziennej pracy. Emerge nie jest narzędziem które zapewnia szybką i łatwą aktualizacje programów. Natomiast nadaje się on do doskonałej i wydajnej pracy na serwerze. Wtedy poznasz moc flag USE i plików konfiguracyjnych. Ja osobiście wybiorę Debiana lub Ubuntu